
InPost Mobile
autorstwa InPost Paczkomaty
4,8
- Bezpieczeństwo
- 100% Safe
- Kategoria
- Zakupy
- Oceny
- 4,8
- Cena
- Free
- Pobierz
- 10.00M
Ta aplikacja jest bezpieczna, niezawodna i bezpłatna w instalacji. Możesz ją szybko pobrać bez ryzyka zainfekowania złośliwym oprogramowaniem.
Zrzuty ekranu








Analiza autorstwa Getfullapps
W domu z kilkoma osobami zamawiającymi przez internet wygoda szybko zderza się z pytaniem: kto właściwie ma odebrać paczkę i na czyim telefonie pojawi się powiadomienie? W moim przypadku InPost Mobile najlepiej sprawdza się wtedy, gdy każdy traktuje własne konto jako osobistą przestrzeń do obsługi swoich przesyłek, a domownicy uzgadniają odbiór poza aplikacją. To ogranicza pomyłki i nie wymaga przekazywania sobie haseł tylko po to, by ktoś po drodze zabrał paczkę.
Jeśli paczkę ma odebrać inna osoba, warto najpierw ustalić, jakie informacje będą jej potrzebne i przekazać wyłącznie to, co konieczne. Nie zakładałbym, że wspólny telefon albo jedno konto dla całej rodziny automatycznie ułatwią życie: przy kilku równoległych zamówieniach łatwo stracić jasność, do kogo należy dana przesyłka. Wspólne ustalenie prostego zwyczaju, na przykład dopisywania imienia odbiorcy w domowej wiadomości, bywa praktyczniejsze niż próba organizowania wszystkiego przez jedno urządzenie.
Ta aplikacja będzie szczególnie pomocna w gospodarstwie domowym, gdzie jedna osoba często robi zakupy online, a druga mija Paczkomat po drodze z pracy. Przyda się też komuś, kto regularnie odsyła ubrania lub sprzedaje niepotrzebne rzeczy. Mniej skorzysta osoba, która rzadko odbiera przesyłki tą metodą albo chce zarządzać paczkami od wielu przewoźników z jednego, niezależnego miejsca.
Wspólne odbiory bez mieszania kont
Przed wyjściem po cudzą paczkę dobrze jest sprawdzić, czy odbiorca rzeczywiście uzgodnił odbiór i czy przesyłka jest już gotowa. To drobiazg, ale oszczędza niepotrzebnego postoju przy urządzeniu. W domu, w którym kilka osób dostaje powiadomienia na własnych telefonach, najlepiej działa krótka wiadomość z informacją, kto i kiedy zajmie się odbiorem, zamiast zakładać, że każdy widzi te same dane.
Wspólne korzystanie ma też granicę: aplikacja nie powinna być traktowana jak rodzinny organizer, jeśli w praktyce oznacza to przekazywanie komuś pełnego dostępu do konta. Ja oddzielałbym koordynację od logowania. Dzięki temu domownicy mogą sobie pomagać, ale właściciel konta zachowuje kontrolę nad informacjami dotyczącymi swoich przesyłek.
Warto mieć plan awaryjny na dzień, w którym telefon odbiorcy jest rozładowany albo osoba, która miała odebrać paczkę, zmieniła plany. Najrozsądniej uzgodnić wcześniej, kto może przejąć zadanie i jakie bezpieczne informacje można mu przekazać. Nie zakładałbym, że sama instalacja aplikacji na drugim urządzeniu rozwiąże każdą sytuację: dostęp do konta i sposób odbioru trzeba dopasować do konkretnej przesyłki oraz zasad obsługi.
Dla kogo domowa rutyna ma sens
Przy ocenie wieku nie myliłbym oznaczenia PEGI 3 z rekomendacją, by małe dziecko samodzielnie zarządzało zakupami, kontem czy odbiorem przesyłek. To aplikacja użytkowa, a decyzje dotyczące płatności, danych odbiorcy i przekazywania dostępu powinny pozostać po stronie dorosłego. Starsze dziecko może pomóc w prostym zadaniu, takim jak przypomnienie o paczce, ale ja nie powierzałbym mu konta bez nadzoru.
Artykuły, które warto przeczytać w następnej kolejności

Magic Tiles 3 zamienia krótką przerwę w próbę rytmu

WhatsApp rośnie dzięki rozmowom, które skupiają całe życie towarzyskie

Vehicle Masters nagradza cierpliwość i precyzję za kierownicą

Clash Royale pod presją: co się dzieje po błędzie, przerwaniu meczu i utracie połączenia

Amazon Zakupy: kiedy przyjedzie paczka? Śledzenie przesyłki w praktyce

Ludo King® i przyszłość planszówek na telefon: sama kostka już nie wystarczy
Praktyczna zasada dla rodziny jest prosta: dorosły kontroluje konto i ważne dane, a pozostali domownicy pomagają w odbiorze tylko po uzgodnieniu. Taki podział sprawdza się zwłaszcza wtedy, gdy telefon służy również do innych codziennych spraw i łatwo przypadkiem pomieszać prywatne powiadomienia. Nie jest to wada samej aplikacji, lecz kwestia organizacji, którą warto rozstrzygnąć przed pierwszą wspólną przesyłką.
Jeśli w domu nie da się utrzymać takiego podziału albo większość paczek obsługują różni przewoźnicy, wygodniejszy może być odbiór w punkcie z pomocą pracownika lub samodzielne śledzenie każdej przesyłki przez właściwy kanał. Z kolei przy regularnych dostawach do Paczkomatu własne konto dla osoby zamawiającej zwykle daje lepszy porządek niż wspólny dostęp używany przez wszystkich.
Jeśli często zamawiasz zakupy przez internet albo regularnie wysyłasz paczki, InPost Mobile jest jedną z tych aplikacji, które szybko przestają być dodatkiem, a zaczynają pełnić rolę codziennego narzędzia. Zainstalowałem ją z myślą o prostym odbieraniu przesyłek, ale w praktyce najważniejsze okazało się połączenie kilku etapów w jednym miejscu: śledzenia paczki, przygotowania nadania i obsługi odbioru z Paczkomatu. To aplikacja zakupowa od dewelopera InPost Paczkomaty, dostępna bez opłat i przeznaczona dla użytkowników od trzeciego roku życia.
Nie jest to program, który próbuje zastąpić cały sklep internetowy. Jego sens pojawia się później, gdy zamówienie zostało już złożone albo gdy chcę samodzielnie nadać przesyłkę. Właśnie dlatego oceniam go przede wszystkim jako praktyczne centrum obsługi przesyłek, a nie zwykłe narzędzie do sprawdzania statusu. W obecnej wersji 4.19.1 widać dojrzałość produktu, choć nadal są sytuacje, w których wygodniejszy będzie kontakt bezpośrednio ze sklepem, przewoźnikiem lub odbiorcą.
Jak aplikacja działa dziś i gdzie naprawdę oszczędza czas
Po uruchomieniu najważniejszy jest ekran z przesyłkami. To właśnie tutaj sprawdzam, co jest w drodze, co czeka na odbiór i czy paczka zmieniła etap transportu. Przy większej liczbie zamówień taka centralizacja ma dużą wartość, bo nie muszę za każdym razem szukać wiadomości e-mail, przepisywać numeru przesyłki ani otwierać strony internetowej w przeglądarce.
Najbardziej doceniam to przy zakupach z kilku sklepów. Zamiast traktować każdą przesyłkę jako osobną sprawę, mogę spojrzeć na nie z poziomu jednego narzędzia. To nie rozwiązuje problemu opóźnienia czy błędnego adresu, ale skraca drogę do informacji. Jeśli paczka jest już gotowa do odbioru, aplikacja pozwala przejść od powiadomienia do otwarcia skrytki bez szukania dodatkowych danych.
W codziennym użyciu ważna jest też różnica między samym śledzeniem a obsługą odbioru. Strona internetowa przewoźnika dobrze sprawdza się, gdy chcę jednorazowo sprawdzić numer. Aplikacja jest wygodniejsza, gdy korzystam z przesyłek regularnie i chcę mieć historię oraz bieżące działania w jednym miejscu. Jej największą zaletą nie jest pojedyncza funkcja, lecz skrócenie całego łańcucha czynności.
Przykładowa sytuacja wygląda tak: zamawiam ubrania, wracam z pracy i widzę powiadomienie, że przesyłka czeka w Paczkomacie. Nie muszę kopiować kodu z wiadomości ani przełączać się między aplikacjami. Otwieram InPost Mobile, sprawdzam szczegóły i kieruję się do urządzenia. Gdy mam kilka paczek, mogę wcześniej upewnić się, które z nich są już dostępne, zamiast sprawdzać każdą osobno na miejscu.
Warto jednak pamiętać, że wygoda zależy od aktualności danych przesyłanych przez system. Aplikacja pokazuje informacje związane z procesem obsługi paczki, ale nie może przyspieszyć transportu ani zmienić decyzji sklepu. Jeżeli problem powstał przy składaniu zamówienia, właściwym miejscem rozwiązania sprawy pozostaje sprzedawca. To istotne rozróżnienie, bo użytkownik może łatwo oczekiwać, że aplikacja przewoźnika naprawi każdy kłopot związany z zakupem.
Nadawanie paczki bez niepotrzebnego zamieszania
Drugim mocnym obszarem jest nadawanie. Dla osoby, która wysyła rzadko, największą przeszkodą zwykle nie jest samo włożenie paczki do skrytki, tylko przygotowanie całego procesu: określenie odbiorcy, wybranie odpowiedniej opcji, opłacenie przesyłki i dopilnowanie, aby paczka trafiła do właściwego miejsca. Aplikacja porządkuje te kroki w jednym przepływie.
W mojej ocenie szczególnie przydatne jest to przy zwrotach. Gdy sklep wymaga odesłania produktu, nie muszę zaczynać od szukania punktu nadania ani odręcznie zapisywać wszystkich informacji. Nadal trzeba uważać na warunki zwrotu ustalone przez sklep, ale samo przekazanie przesyłki może być prostsze. To dobry przykład funkcji, która ma znaczenie dopiero w konkretnej sytuacji, a nie podczas zwykłego przeglądania aplikacji.
Przed nadaniem sprawdzam przede wszystkim rozmiar opakowania i dane odbiorcy. Aplikacja może pomóc przejść przez procedurę, ale nie zwalnia z odpowiedzialności za poprawne zapakowanie przedmiotu. Delikatna rzecz wymaga zabezpieczenia niezależnie od tego, jak łatwo wygenerować nadanie. To praktyczny kompromis: cyfrowa część operacji jest szybka, lecz fizyczne przygotowanie paczki nadal zależy ode mnie.
Osoby sprzedające rzeczy używane również mogą znaleźć tu wygodny schemat pracy. Po sprzedaży przedmiotu mogę od razu przejść do przygotowania przesyłki, zamiast odkładać to na później. Przy kilku transakcjach warto jednak pilnować etykiet lub opisów na opakowaniach, aby nie pomylić odbiorców. Aplikacja ułatwia obsługę, ale nie zastępuje własnej organizacji.
Co zmieniło się w produkcie i co to oznacza dla użytkownika
InPost Mobile działa od piętnastego lutego dwa tysiące dziewiętnastego roku, więc nie jest świeżym eksperymentem, tylko rozwijanym narzędziem obecnym na rynku od kilku lat. Obecne wydanie 4.19.1 pokazuje, że produkt jest utrzymywany i nadal otrzymuje kolejne wersje. Nie traktuję jednak samego numeru wydania jako obietnicy konkretnej funkcji. O tym, czy aktualizacja faktycznie poprawia komfort, decyduje codzienne działanie na moim telefonie.
Dla obecnych użytkowników rozwój aplikacji ma przede wszystkim znaczenie praktyczne. Każda kolejna wersja powinna utrzymywać czytelność procesu: przesyłka ma być łatwa do znalezienia, status zrozumiały, a przejście do odbioru lub nadania możliwie krótkie. W takiej aplikacji nie potrzebuję efektownych dodatków, tylko pewności, że podstawowe czynności nie zostały ukryte pod kolejnymi ekranami.
Wysoka średnia 4,8 przy ponad milionie ocen sugeruje, że dla dużej grupy użytkowników aplikacja spełnia podstawowe oczekiwania. Trzeba jednak czytać tę liczbę rozsądnie. Pozytywna ocena może dotyczyć prostego odbioru jednej paczki, natomiast moje doświadczenie z nietypowym zwrotem, problemem z powiadomieniem czy przesyłką obsługiwaną przez inny kanał może być inne. Popularność jest dobrym sygnałem, ale nie zastępuje sprawdzenia, czy sposób działania pasuje do mojego stylu korzystania.
Skala produktu jest duża: aplikację pobrano ponad dziesięć milionów razy, a liczba opinii przekracza dwieście tysięcy. To wpływa na moje oczekiwania wobec stabilności i jasności komunikatów. Przy tak powszechnym narzędziu nawet drobne nieporozumienie, na przykład niejasny status albo zbyt ogólne powiadomienie, może być odczuwalne przez wiele osób. Z drugiej strony szerokie wykorzystanie oznacza, że nie jest to rozwiązanie niszowe, projektowane dla kilku specyficznych przypadków.
Użytkownik starszego telefonu powinien zwrócić uwagę na wymagania systemowe. Aplikacja wymaga Androida w wersji co najmniej 9, więc na bardzo starym urządzeniu może nie dać się jej zainstalować albo korzystanie z niej będzie ograniczone przez sam system. To nie jest wada samej obsługi paczek, ale ważny warunek przed zmianą telefonu lub próbą uruchomienia aplikacji na zapasowym urządzeniu.
Wpływ na odbiór, zwroty i codzienną organizację
Największa zmiana dla użytkownika nie polega na tym, że znika potrzeba pamiętania o paczce. Aplikacja pomaga tę pamięć odciążyć, ale nadal trzeba pilnować terminu odbioru i sprawdzać, czy przesyłka jest faktycznie gotowa. Przy napiętym dniu powiadomienie może być pierwszym sygnałem, że warto zaplanować wizytę przy Paczkomacie, szczególnie jeśli urządzenie znajduje się po drodze z pracy, a nie tuż obok domu.
Dobrym zwyczajem jest otwieranie szczegółów przesyłki przed wyjściem, a nie dopiero przed urządzeniem. Wtedy mogę upewnić się, że sprawdzam właściwą paczkę i wiem, czego się spodziewać. Jeśli mam kilka przesyłek, taka krótka kontrola zmniejsza ryzyko pomyłki. To jeden z mniej oczywistych sposobów wykorzystania aplikacji: nie tylko reaguję na powiadomienie, ale planuję odbiór na podstawie wszystkich aktualnych przesyłek.
Przy zwrotach warto zachować potwierdzenie nadania i nie usuwać informacji o przesyłce od razu po jej przekazaniu. Sklep może potrzebować danych do rozpatrzenia zwrotu, a ja mogę chcieć sprawdzić, czy paczka ruszyła dalej. Aplikacja jest tu wygodnym punktem odniesienia, lecz nie powinna być jedynym miejscem, w którym przechowuję ważne informacje dotyczące kosztownego produktu lub reklamacji.
InPost Mobile sprawdza się także wtedy, gdy paczkę odbiera ktoś z rodziny. Można wcześniej ustalić, kto zajmie się odbiorem, i przekazać tej osobie potrzebne informacje w sposób zgodny z zasadami bezpieczeństwa. Nie udostępniałbym jednak danych dostępowych do konta. Wygoda nie powinna oznaczać rezygnacji z kontroli nad tym, kto może obsługiwać moje przesyłki.
W porównaniu z tradycyjnym punktem odbioru aplikacja najlepiej wypada przy osobach, które cenią szybki, samodzielny odbiór i nie chcą dopasowywać się do godzin pracy placówki. Zwykły punkt może być lepszy dla kogoś, kto potrzebuje rozmowy z pracownikiem, pomocy przy nietypowej paczce albo preferuje kontakt twarzą w twarz. Aplikacja nie zmienia tych różnic; jedynie sprawniej obsługuje model oparty na automatycznym urządzeniu.
Gdzie pojawia się tarcie i komu aplikacja może nie odpowiadać
Najbardziej oczywiste ograniczenie wynika z zależności od telefonu i dostępu do konta. Jeśli urządzenie jest rozładowane, aplikacja nie daje takiego komfortu jak papierowa informacja lub rozmowa z pracownikiem. Dlatego przed wyjściem po paczkę sprawdzam stan baterii i nie traktuję telefonu jako całkowicie niezawodnego zamiennika wszystkich innych metod kontaktu.
Drugie ograniczenie dotyczy złożonych spraw. Gdy paczka ma nieprawidłowy status, przesyłka jest uszkodzona albo problem dotyczy płatności w sklepie, sama aplikacja może nie wystarczyć. W takich przypadkach trzeba ustalić, czy sprawę powinien wyjaśnić InPost, sklep czy nadawca. To bywa frustrujące, bo z perspektywy użytkownika wszystko wygląda jak jeden proces zakupowy, choć w rzeczywistości uczestniczy w nim kilka stron.
Nie poleciłbym tej aplikacji osobie, która prawie nigdy nie korzysta z dostaw do Paczkomatu i nie wysyła własnych paczek. Jednorazowe sprawdzenie przesyłki przez przeglądarkę może być dla niej wystarczające, a instalowanie kolejnego programu nie przyniesie dużej korzyści. Podobnie ktoś, kto oczekuje rozbudowanego narzędzia do porównywania wszystkich przewoźników, powinien szukać rozwiązania bardziej niezależnego od jednej sieci.
Warto też zachować ostrożność przy powiadomieniach i wiadomościach dotyczących przesyłek. Sama obecność informacji o paczce nie oznacza, że każda wiadomość podszywająca się pod przewoźnika jest bezpieczna. Zamiast klikać przypadkowy komunikat, otwieram aplikację samodzielnie i sprawdzam, czy dana przesyłka rzeczywiście znajduje się na moim koncie. To prosta praktyka, ale przy częstych dostawach ma duże znaczenie.
Co warto obserwować w kolejnych wersjach
Przy dalszym rozwoju zwracałbym uwagę przede wszystkim na przejrzystość statusów. Użytkownik nie potrzebuje technicznego opisu każdego etapu, ale chce wiedzieć, co może zrobić teraz i czego oczekiwać później. Jasne rozróżnienie między przesyłką w drodze, gotową do odbioru, wymagającą działania i zakończoną byłoby ważniejsze niż dodawanie efektownych elementów wizualnych.
Drugim obszarem jest obsługa sytuacji nietypowych. Standardowy odbiór przebiega szybko, lecz prawdziwa jakość aplikacji ujawnia się wtedy, gdy zmieniam plan, muszę zorganizować zwrot albo mam kilka przesyłek naraz. W kolejnych aktualizacjach szukałbym więc nie tylko nowych możliwości, ale także krótszych ścieżek dla takich wyjątków.
Istotna pozostaje również równowaga między automatyzacją a kontrolą użytkownika. Powiadomienia powinny pomagać, a nie powodować chaos, zwłaszcza gdy przesyłek jest dużo. Dobrze zaprojektowana aplikacja pozwala szybko przejść do działania, ale nie ukrywa informacji potrzebnych do podjęcia decyzji. To właśnie ten detal odróżnia wygodne narzędzie od prostego ekranu z listą paczek.
Nie zakładałbym jednak, że każda nowa wersja automatycznie zmieni sposób korzystania z usługi. Podstawowa wartość pozostaje stała: aplikacja łączy nadawanie, odbieranie i śledzenie przesyłek w jednym miejscu. Jeżeli kolejne wydania utrzymają tę prostotę, będą korzystne także dla osób, które nie interesują się techniczną stroną aktualizacji.
Moja ocena po codziennym korzystaniu
InPost Mobile polecam osobom, które regularnie zamawiają produkty z dostawą do Paczkomatu, odsyłają zakupy albo sprzedają rzeczy przez internet. Najlepiej działa wtedy, gdy przesyłek jest wystarczająco dużo, aby docenić wspólną listę, powiadomienia i możliwość przejścia od śledzenia do konkretnego działania. Bezpłatny dostęp usuwa podstawową barierę wejścia, a oznaczenie PEGI 3 pokazuje, że aplikacja należy do kategorii przeznaczonej dla szerokiego grona użytkowników.
Nie nazwałbym jej rozwiązaniem idealnym. Nie naprawi problemu z zamówieniem, nie zastąpi kontaktu ze sklepem i nie będzie najlepszym wyborem dla osoby korzystającej z wielu przewoźników. Wymaga też telefonu z odpowiednią wersją systemu i rozsądnego pilnowania informacji o przesyłkach. Mimo tych zastrzeżeń jej codzienna użyteczność jest wysoka, ponieważ ogranicza liczbę drobnych czynności, które zwykle trzeba wykonywać osobno.
Jeśli większość moich przesyłek przechodzi przez Paczkomaty, instalacja ma sens. Dostaję jedno miejsce do kontroli paczek, nadawania zwrotów i planowania odbioru, bez konieczności ciągłego wracania do wiadomości e-mail. Dla sporadycznego użytkownika wystarczy strona internetowa, ale przy regularnych zakupach InPost Mobile staje się wygodnym elementem codziennej organizacji.
Zalety
- Szybkie nadawanie i odbieranie przesyłek bez wizyty w oddziale.
- Mapa ułatwia znalezienie najbliższego Paczkomatu i punktu odbioru.
- Powiadomienia informują o zmianach statusu oraz zbliżającym się terminie odbioru.
- Możliwość śledzenia kilku przesyłek w jednym miejscu.
- Aplikacja pozwala zdalnie otworzyć skrytkę bez wpisywania kodu na ekranie.
Wady
- Niektóre funkcje wymagają włączonej lokalizacji i dostępu do Bluetooth.
- Dostępność wolnych skrytek zależy od lokalizacji i pory dnia.
- Przy słabym zasięgu otwieranie skrytki może działać z opóźnieniem.
- Liczba komunikatów promocyjnych może być dla części osób zbyt duża.
- Aplikacja jest mniej przydatna dla osób rzadko korzystających z Paczkomatów.
Często zadawane pytania dotyczące InPost Mobile
Czym jest aplikacja InPost Mobile i do czego służy?
InPost Mobile to oficjalna aplikacja firmy InPost, która ułatwia nadawanie i odbieranie przesyłek. Po jej zainstalowaniu można śledzić paczki, otwierać skrytki Paczkomatów bez używania kodu na ekranie urządzenia, wybierać punkty odbioru oraz zarządzać przesyłkami. Aplikacja pokazuje także status dostawy i wysyła powiadomienia o najważniejszych zmianach.
Czy korzystanie z InPost Mobile jest bezpłatne?
Samo pobranie i korzystanie z podstawowych funkcji InPost Mobile jest bezpłatne. Użytkownik nie płaci za śledzenie przesyłek, otrzymywanie powiadomień ani zdalne otwieranie skrytek. Koszty mogą pojawić się dopiero podczas nadawania paczki, korzystania z usług dodatkowych lub opłacania przesyłki. Warto sprawdzić cenę przed zatwierdzeniem konkretnej usługi.
Czy aplikacja InPost Mobile wymaga rejestracji i jakie dane są potrzebne?
Aby w pełni korzystać z funkcji InPost Mobile, zwykle należy utworzyć konto lub zalogować się przy użyciu numeru telefonu. Numer może być potrzebny do powiązania przesyłek z użytkownikiem i obsługi powiadomień. Aplikacja może również wymagać dostępu do lokalizacji, aparatu albo Bluetooth, jeśli chcesz łatwiej znaleźć Paczkomat, skanować informacje lub otwierać skrytkę.
Czy można otworzyć Paczkomat za pomocą InPost Mobile bez wpisywania kodu?
Tak, aplikacja może umożliwiać zdalne otwieranie skrytki Paczkomatu, dzięki czemu odbiór przesyłki jest szybszy i wygodniejszy. W zależności od modelu urządzenia oraz ustawień telefonu może być wymagane włączenie Bluetooth, lokalizacji lub dostępu do internetu. Jeśli funkcja nie działa, można skorzystać z tradycyjnego kodu odbioru wyświetlanego w aplikacji albo wiadomości.
Co zrobić, gdy przesyłka nie pojawia się w aplikacji lub wystąpi problem z odbiorem?
Jeżeli paczka nie jest widoczna w InPost Mobile, sprawdź poprawność numeru telefonu, odśwież listę przesyłek i upewnij się, że korzystasz z aktualnej wersji aplikacji. Pomocne może być także ponowne zalogowanie oraz sprawdzenie połączenia z internetem. W przypadku problemów z kodem, skrytką, terminem odbioru lub uszkodzoną przesyłką najlepiej skontaktować się z oficjalną obsługą klienta InPost.
InPost Mobile
Ta witryna zawiera niezależne informacje o aplikacjach innych firm i nie jest powiązana z żadną z prezentowanych tu aplikacji ani nie jest ich właścicielem, deweloperem czy dystrybutorem. Nazwy aplikacji, logotypy i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Dane dewelopera podano w celach informacyjnych. Skontaktuj się bezpośrednio z deweloperem za pośrednictwem adresu googleplay@inpost.pl, odwiedź stronę https://inpost.pl lub zapoznaj się z jego https://inpost.pl/polityka-prywatnosci#policy-inpost.













